Czy warto..?

obsidian_panorama

Na pytanie „czy warto jechać na anomalię?” jest tylko jedna odpowiedź: WARTO.

Pomijając sposobność otrzymania unikalnego badge z logo danej anomalii; nie mówiąc o możliwości wbicia „kilku” unikatów, czy poznaniu graczy z całego świata; nie wspominając o szansie na odwiedziny innego zakątka kraju czy też świata  – rozgrywka w trakcie anomalii w niczym nie przypomina standardowej, codziennej gry „w kontrolowanych warunkach”.

Anomalia to przede wszystkim silny nacisk na grę drużynową. To konkretne zadania do wykonania i konkretny opór przeciwnika, któremu trzeba stawić czoło. Odbijanie portalu w trakcie anomalii to nie walka z 1-2 agentami, którzy zdalnie recharge’ują czyjąś domówkę. Podczas oficjalnych eventów stajemy oko w oko z nierzadko kilkunastoosobowymi oddziałami ENL, które mają ten sam cel co nasza grupa – przejąć/obronić kilka przypisanych portali. Tu nie ma taryfy ulgowej. Tu liczy się szybkość skanera, jakość połączenia, pojemność powerbanku i odpowiednie wykonywanie przydzielonych zadań. Rezonatory pękają jak bańki mydlane, nie dając najmniejszej możliwości na ich doładowanie, czy nawet na poprawne wyświetlenie na skanerze. Ekran telefonu czy tabletu nie nadąża pokazywać na bieżąco, która frakcja przejęła dany portal. Itemy zużywają się setkami, a kilkunastominutowe potyczki potrafią dostarczyć zastrzyku adrenaliny, tak bardzo potrzebnego by błyskawicznie przemieścić się do następnego klastra i.. móc rozpocząć walkę na nowo.

I jak, przekonaliśmy Cię do wyjazdu? Masz ochotę powalczyć razem z nami? W takim razie zanim przejdziemy do przygotowań, łyknij trochę potrzebnej teorii.

Właścicielem nazw i znaków graficznych związanych z Ingress jest Niantic, Inc. Za hosting dziękujemy przecinkowi
Niniejsza witryna nie jest oficjalną stroną gry, a jedynie stanowi fanpage przygotowany przez graczy, dla graczy i zawiera informacje dotyczące lokalnej społeczności należącej do frakcji Ruchu Oporu.